Złote Imperium
Dana wzięła gazetkę od Isaku.
- Może po prostu pozwolimy Karaiemu ich dyskretnie. zabić? - zasugerowała. - Ale własna prasa to świetny pomysł.
16.2: Wywiad z wampirem
- Akayla
- Kruk
Re: 16.2: Wywiad z wampirem
Złote Imperium
- Czerwoni i dyskrecja? - zdziwił się Elra. - Ale można mu pozwolić. Ucieszy się.
- Czerwoni i dyskrecja? - zdziwił się Elra. - Ale można mu pozwolić. Ucieszy się.
- Cerro
- Takeshi
Re: 16.2: Wywiad z wampirem
Złote Imperium
- Jacy z was wspaniali nie-tyrani - zakpił Isaku.
- Jacy z was wspaniali nie-tyrani - zakpił Isaku.
- Akayla
- Kruk
Re: 16.2: Wywiad z wampirem
Złote Imperium
- Oczywiście - odrzekł Elra, niezrażony. - W zasadzie, najlepiej by było zacząć wypuszczać dwie gazety - dodał. - Jedną oficjalną i jedną kontrolowaną pod przykrywką publicznej prasy niezależnej.
- Oczywiście - odrzekł Elra, niezrażony. - W zasadzie, najlepiej by było zacząć wypuszczać dwie gazety - dodał. - Jedną oficjalną i jedną kontrolowaną pod przykrywką publicznej prasy niezależnej.
- Cerro
- Takeshi
Re: 16.2: Wywiad z wampirem
Złote Imperium
- Może któraś dziewczyna ze Szwadronu mogłaby się tym zająć - podsunęła Dana. - Naturalnie pod kontrolą. A oficjalną gazetą Hra.
- Może któraś dziewczyna ze Szwadronu mogłaby się tym zająć - podsunęła Dana. - Naturalnie pod kontrolą. A oficjalną gazetą Hra.
- Akayla
- Kruk
Re: 16.2: Wywiad z wampirem
Złote Imperium
- Jeśli uda się ukryć przed odbiorcami gazety jej związek z nami, pewnie - potaknął Elra. - No, to ten problem z głowy. Daj nam znać o postępach z Poślednimi - poprosił Kellama.
- Jeśli uda się ukryć przed odbiorcami gazety jej związek z nami, pewnie - potaknął Elra. - No, to ten problem z głowy. Daj nam znać o postępach z Poślednimi - poprosił Kellama.
- Cerro
- Takeshi
Re: 16.2: Wywiad z wampirem
Złote Imperium
- Aha. Wezmę się za to gdy tylko mały wampirek wróci - zapewnił Kellam.
- Syrus jest antycznie stary - stwierdziła Dana w przypływie swej nieco już zagubionej niewinności.
Kellam uśmiechnął się z politowaniem.
- Jesteś wybitnie słodka - zapewnił i znacząco pomachał im na pożegnanie.
- Aha. Wezmę się za to gdy tylko mały wampirek wróci - zapewnił Kellam.
- Syrus jest antycznie stary - stwierdziła Dana w przypływie swej nieco już zagubionej niewinności.
Kellam uśmiechnął się z politowaniem.
- Jesteś wybitnie słodka - zapewnił i znacząco pomachał im na pożegnanie.
- Akayla
- Kruk
Re: 16.2: Wywiad z wampirem
Złote Imperium
Zanim zdążyli wstać, otworzyły się drzwi i wszedł Syrus z krwią w dobrze zabezpieczonym kuble. Tak dobrze że w zasadzie trudno ją było wywęszyć.
- No, to powodzenia - mruknął Elra, wstając.
Zanim zdążyli wstać, otworzyły się drzwi i wszedł Syrus z krwią w dobrze zabezpieczonym kuble. Tak dobrze że w zasadzie trudno ją było wywęszyć.
- No, to powodzenia - mruknął Elra, wstając.
- Cerro
- Takeshi
Re: 16.2: Wywiad z wampirem
Złote Imperium
Kiedy wyszli, Kellam westchnął.
- Otwórz nam portal, piesku - powiedział do Neatana.
Znaleźli się w innym wymiarze, w tunelu ze zdrewniałych pnączy. Było ciemno. Było cicho.
- Jeśli kiedyś poważnie się przegłodzisz, twój organizm naturalnie wejdzie w stan hibernacji. Wybudzenie nie jest proste. Naturalnie następuje raz na jakieś tysiąc lat... Albo jeśli w pobliżu zwęszysz krew. Nic innego nie obudzi hibernującego wampira. Stąd tak ważne, by robić to świadomie... W dobrej kryjówce.
Kiedy wyszli, Kellam westchnął.
- Otwórz nam portal, piesku - powiedział do Neatana.
Znaleźli się w innym wymiarze, w tunelu ze zdrewniałych pnączy. Było ciemno. Było cicho.
- Jeśli kiedyś poważnie się przegłodzisz, twój organizm naturalnie wejdzie w stan hibernacji. Wybudzenie nie jest proste. Naturalnie następuje raz na jakieś tysiąc lat... Albo jeśli w pobliżu zwęszysz krew. Nic innego nie obudzi hibernującego wampira. Stąd tak ważne, by robić to świadomie... W dobrej kryjówce.
- Akayla
- Kruk
Re: 16.2: Wywiad z wampirem
Złote Imperium
Syrus mruknął ze zrozumieniem.
- Innymi słowy, wykorzystujecie naturalny mechanizm obronny żeby zniknąć na kilka stuleci. Sprawia wam to przyjemność?
Syrus mruknął ze zrozumieniem.
- Innymi słowy, wykorzystujecie naturalny mechanizm obronny żeby zniknąć na kilka stuleci. Sprawia wam to przyjemność?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości