17. Wredne i rogate
- Cerro
- Takeshi
Re: 17. Wredne i rogate
- Widziałam - odrzekła Dana z zadowoleniem. - Skoro pytasz, to tak, bolą mnie stopy, ale to chyba normalne w tych butach.
- Akayla
- Kruk
Re: 17. Wredne i rogate
- No... tak - stwierdził Elra z rozbawieniem. - W końcu właśnie do tego służą. Ale za to jak noga w nich wygląda... - westchnął z rozmarzeniem.
- Cerro
- Takeshi
Re: 17. Wredne i rogate
Dana zachichotała, przewracając się obok niego na plecy.
- Myślę, że jednak twórcom bardziej zależało na wyglądzie nogi niż bólu w stopach - stwierdziła z rozbawieniem, unosząc nóżkę, żeby popatrzeć na swoje obuwie. - Też je lubię - zapewniła go.
- Myślę, że jednak twórcom bardziej zależało na wyglądzie nogi niż bólu w stopach - stwierdziła z rozbawieniem, unosząc nóżkę, żeby popatrzeć na swoje obuwie. - Też je lubię - zapewniła go.
- Akayla
- Kruk
Re: 17. Wredne i rogate
- To inaczej: kupiłem ci je z myślą o obydwu rzeczach - odrzekł Elra z rozbawieniem, głaszcząc ją czule po główce. - Następnym razem się wiążemy czy dla ciebie to nadal troszkę za dużo? - zagadnął, nawijając na palec jeden jej kosmyk.
- Cerro
- Takeshi
Re: 17. Wredne i rogate
- Dobrze - powiedziała Dana. - Ale bez knebla - podjęła negocjacje. - I dopiero, kiedy naprawdę nabroję.
- Akayla
- Kruk
Re: 17. Wredne i rogate
Elra roześmiał się ciepło.
- Dziś sama chciałaś! - wytknął jej pogodnie. - Nabroiłaś, ale sama chciałaś!
- Dziś sama chciałaś! - wytknął jej pogodnie. - Nabroiłaś, ale sama chciałaś!
- Cerro
- Takeshi
Re: 17. Wredne i rogate
- Oczywiście - zapewniła Dana ze śmiechem. - Ale miałam trochę wyrzuty sumienia za ostatnie kilka dni - wyjaśniła. - Nie jestem pewna, czy coś tak przyjemnego liczy się jako pokuta, ale się starałam - dodała.
- Akayla
- Kruk
Re: 17. Wredne i rogate
- Nie, daj spokój - odrzekł Elra pogodnie. - W porównaniu z naszymi niektórymi sporami z przeszłości to wszystko to był mały kaliber. Ale nie zmuszałaś się? - zaniepokoił się.
- Cerro
- Takeshi
Re: 17. Wredne i rogate
- Nie chciałabym, żebyśmy kiedykolwiek znowu mieli takie spory jak w przeszłości - powiedziała Dana. - W ogóle nie chciałabym, żebyśmy kiedykolwiek mieli jakieś spory. Nie, oczywiście, że nie - zapewniła. - Nie zmuszam się. Nie robię takich rzeczy. Nie wiem, czy bym umiała. Przestań się wreszcie o to martwić - poprosiła i pocałowała go lekko.
- Akayla
- Kruk
Re: 17. Wredne i rogate
- Po prostu czuję się za ciebie odpowiedzialny kiedy tak się bawimy. Bardziej niż zwykle - wyjaśnił miękko Elra i ucałował ją z czułością. - I też bym nie chciał. Ale jak już musimy się o coś kłócić, to lepiej żeby to były takie drobnostki - dodał z łagodnym rozbawieniem. - Wołać nam po kolację? - zaoferował.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości